Nowa Huta_rtf
      relacje teksty forma
      txt: Antoni Bartosz
|
|
|
|
|
Projekt "nowa_huta.rtf (relacje, teksty, forma)" prowadzony przez Małopolski Instytut Kultury chce tworzyć forum wypowiedzi i poszukiwań dla tych, którzy budowali, dla tych którzy rośli razem z miastem i dla tych, którzy je odziedziczyli. Chodzi nie tylko o poszukiwanie nowej formuły dla dzielnicy, ale przede wszystkim o wzbogacenie świadomości miejsca oraz emocjonalnej do niego relacji. W największym skrócie: o to, by się dobrze w Nowej Hucie żyło. Dobre miejsca to takie, które darzy się przyjaźnią. To, jak widzą swoje miejsce mieszkańcy, współkształtuje ich myślenie o historii, spojrzenie na współczesność, wyobraźnię przyszłości. Pośrednio decyduje także o wizerunku miejsca: mieszkańcy mocno i świadomie ze swoim miejscem związani są jego najlepszą promocją.
Dwa są powody, dla których zajęliśmy się Nową Hutą. Pierwszy brzmi tak: Nowa Huta godna jest tego, by czuć się w niej dobrze. Ma niezwykłą genezę. Posiada niebywały potencjał: niezwykłe losy mieszkańców, wyrazistą przestrzeń, energię społeczną, konieczność określania się w nowym warunkach.
Drugi powód to ten, że Nową Hutę komentuje się głównie od zewnątrz. A przecież, aby współczesna tożsamość mieszkańców Nowej Huty była mocna, swoją przeszłość muszą oswoić oni sami. I sami nadać znaczenia swojej dzielnicy. Już nie przemysłowa, a więc jaka?
Nazwa "nowa_huta.rtf" to aluzja do pliku tekstowego o wzbogaconych możliwościach kompozycji (rich text format). Jednocześnie skrót "rtf" odsyła do relacji (tych spisywanych, i tych ludzkich), tekstów (także w znaczeniu dokumentu niewerbalnego) oraz formy (również w znaczeniu nowego typu przekazu).
Jak stworzyć forum "nowa_huta.rtf"? Wybraliśmy trzy kierunki tworzące trzy moduły projektu:
"Ikony Nowej Huty". To próba stworzenia wizytówek dzielnicy wyrażających jej współczesną tożsamość. Efektem będzie "Księga Uwolnionych Tekstów" (listopad 2005), nowe plakaty Nowej Huty (grudzień 2005) oraz gry ról - RPG (czerwiec 2006), które będą proponowane i mieszkańcom i turystom.
"Księga" obejmuje pięć pól tematycznych: ja i przestrzeń/materia Nowej Huty/czas - barwa - dźwięk/praca/twarz, którą pamiętam. Składa się na nią czternaście rozmów z mieszkańcami Nowej Huty, dziennik terenowy dokumentalistów (czyli tych, którzy prowadzili rozmowy), a także strony pasjonatów oraz niepublikowane dokumenty niewerbalne. Kto był rozmówcą Księgi? Profesor chemii rodem ze Lwowa; urzędniczka Urzędu Stanu Cywilnego w Nowej Hucie w czasach PRL; prezes klubu osiedlowego "Jędruś", urodzony i związany ze starym Krakowem, sceptycznie nastawiony do dzielnicy; licealistka; Greczynka, pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowej Hucie; operator filmowy, od niedawna mieszkaniec Nowej Huty; Rom, muzyk, kierownik zespołu "Lajkonik"; senior, który obserwował od początku powstawanie Nowej Huty na terenie "Starego Świata"; profesor bułgarystyki; studentka polonistyki; dziennikarz radia RMF, obrońca grupy piłkarskiej "Hutnik".
Po publikacji Księgi zorganizujemy debaty społeczne, poddając "Księgę" recenzji mieszkańców. Być może oni sami zaproponują "Księgę 2"? Dziś można tylko powiedzieć, że "Księga" będzie z pewnością unikatową wizytówką Nowej Huty. Ciekawy jest też sam sposób dochodzenia do "Księgi". Prowadził on przez nabór uczestników (na podstawie trudnych aplikacji), serię wymagających warsztatów, "szkołę patrzenia" i blisko 40 godzin rozmów z mieszkańcami.
Nowe plakaty dla Nowej Huty powstawały - podobnie jak "Księga" - metodą eksperymentu. Grupa Plakaciści (także wyłoniona w drodze naboru) posiłkowała się "Księgą", osobnymi warsztatami oraz własnym spojrzeniem na dzielnicę. W czerwcu odbyła się pierwsza publiczna obrona powstających plakatów. Po wydrukowaniu ostatecznych wersji również plakaty poddamy społecznej recenzji upowszechnimy w Nowej Hucie oraz poza nią.
"Temat na Willowym". To próba stworzenia przestrzeni dla dyskusji o możliwościach kulturowego zagospodarowania pierwszego rynku Nowej Huty - placu na os. Willowym. Plac ten jest miniaturą starej Nowej Huty. Jego mieszkańcy reprezentują w większości pokolenie pionierów-budowniczych. Więzi sąsiedzkie powstawały tu w warunkach wspólnej pracy. By zainicjować rozmowy o placu zaaranżowaliśmy kawiarenkę tematyczną na wolnym powietrzu, działającą we wszystkie niedziele maja i czerwca 2005. Każde ze spotkań poddawało inny temat, do którego wprowadzała specjalnie przygotowywana i dostępna wcześniej mieszkańcom osiedla gazetka. Na spotkania zapraszani też byli fachowcy z danej dziedziny. Obecnie redagowany jest raport dla radnych Miasta Kraków wyrażający opinię mieszkańców w kwestii rewitalizacji placu. W roku 2006 "Temat na Willowym" obejmie działania na placu biorące pod uwagę rezultaty "kawiarenkowego" forum.
Na razie trudno ocenić ten eksperyment. Powstał zaczyn nowego zjawiska. Skromny, ale autentyczny. Mieszkańcy Willowego wykazali zainteresowanie. Po raz pierwszy ktoś pytał ich o zdanie w publicznej materii. Stawali też przed niespodziewanymi alternatywami (jak na przykład plan rewitalizacji placu zrealizowany przez studentów architektury z Sardynii, którzy pracowali przy części projektu i których pomysł prezentowany był podczas jednej z "kawiarenek"). Na ile jest to zaczyn mocny, pokaże najbliższa przyszłość.
"Bagaż odnaleziony". To próba stworzenia wystawy będącej zapisem doświadczenia emigracji. Większość spośród ludzi budujących Nową Hutę przybyło tu zostawiając za sobą życie w społecznościach wiejskich i małomiasteczkowych. Opuszczając dom młodzi ludzie zabierali część "starej ojczyzny" jako bagaż. U wielu przetrwał on do dziś w formie przedmiotu-pamiątki. Może zapomnianej, ale ważnej - z jakiejś przyczyny nie wyrzuconej. Co stracili, a co zyskali porzucając jedną ojczyznę dla drugiej? Na ile te straty i zyski powtórzą się w pokoleniu ich wnuków - obywateli Europy? Być może, aby sobie odpowiedzieć na te pytania, trzeba ten bagaż w swojej pamięci odnaleźć - odnaleźć emocje, które on przechowuje.
Prace nad wystawą poprzedzają warsztaty z antropologii pamięci dla seniorów, którzy zgłosili się do projektu. To swoista praca nad "materią wspomnień", poprzez spotkania z teatrem Kantora, warsztaty z zapisu ludzkiego życia, warsztaty plastyczne i literackie.
Od jesieni 2005 rozpoczną oni pracę z artystami, których zadaniem będzie zbudowanie wystawy. Ma ona prowokować refleksję nad zjawiskiem emigracji w kontekście dzisiejszych wyborów młodych ludzi. "Bohaterami" tego zapisu będą przedmioty, które pionierzy Nowej Huty przywieźli ze sobą. Jaką zatrzymują pamięć? I co owe amulety "pierwszej ojczyzny" wnoszą w dzisiejszą rzeczywistość?
Z perspektywy pierwszego roku
Wszystkie te prace są eksperymentem. Nie wiedzieliśmy, czy zgłoszą się dokumentaliści do "Księgi" (a warunki stawialiśmy niełatwe: aplikacja, intensywny rytm wymagających warsztatów, trudne wywiady ze zwyczajnymi mieszkańcami osiedla). Nie wiedzieliśmy, czy znajdą się mieszkańcy gotowi do rozmów, o jakie nam chodziło. Pytali często: "cóż ciekawego mam do powiedzenia?" Innego zdania byli po rozmowach. W ich trakcie zazwyczaj sami odkrywali w sobie świat nieuświadomiony. Mniej obaw mieliśmy o plakacistów. Jak sprawdzić natomiast, czy i kto będzie w niedzielne popołudnia przychodził na plac na os. Willowym oraz czy kogoś zainteresuje gazetka? Nie wiedzieliśmy także zupełnie, czy i jak środowisko seniorów zareaguje na nasze zaproszenie na "warsztaty z pamięci".
To ryzyko eksperymentu wpisane jest w sam projekt, który stawia na współpracę z mieszkańcami, a tej nie sposób programować. Współpraca albo jest żywa, a więc nieprzewidywalna, albo żadna. Jak dotąd rzeczy toczą się zaskakująco ciekawie. Dowodem niezwykła praca, jaką wykonała siódemka dokumentalistów, reakcje ich rozmówców, żywa dyskusja przy pierwszej prezentacji plakatów, zaangażowanie seniorów, wypowiedzi mieszkańców Willowego. Okazuje się, że niekonwencjonalna debata społeczna nad tym, co minione, a co otwarte w życiu Nowej Huty, jest możliwa; że świadomość przeszłości może nie być balastem, przeciwnie: może ożywiać pozytywnie poczucie tożsamości, wpisywać się w życie, a nawet w horyzont przyszłości. Jeden z projektów plakatu dla Nowej Huty proponuje modę na kreacje z nowohuckim krajobrazem, a artykuł w "Dzienniku Polskim" raportujący burzliwą sesję prezentacji plakatów tytułuje się: "Dzielnica wschodzącego słońca".
www.mik.krakow.pl/nowa_huta.html
|
|
|
|
|
|
 
   
w numerze...
|
|
|
Kibic Teatralny
sperformowany, czyli bzdety i nagie kobiety
Potrzebujesz mocnych wrażeń? Chcesz poczuć się poruszony, zszokowany, potrzebujesz nowych form wyrazu w krótkim czasie? Powinieneś zainteresować się sztuką performance!
czytaj dalej...
|
|
|
Ankieta nowohucka - jestem stąd
Marcin Kobierski
Aktor Teatru Bagatela odpowiada na pytania naszej nowohuckiej ankiety.
czytaj dalej...
|
|
|
Clubbing po nowohucku
zimny bryzol z ciepłą wódką
Tatar popity setką wódki w Stylowej, brudne popielniczki i wyleniały stół do bilarda w Cafe Top, kiczowate freski z plastiku i papieru w Santorini. A może sałatka z wysuszonych od lodówkowego freonu pomidorów w Mozaice, albo źle ścięta jajecznica pod skórzaną imitacją kwiatów w kultowym barze Meksyk? No już! wybieraj!
czytaj dalej...
|
|
Nowe na Słonecznym
patronat Lodołamacza
Od czerwca tego roku, przy os. Słonecznym 1 działa nowa niekomercyjna instytucja kultury - Stała Wystawa Malarstwa Antoniego Kawałki, której celem jest nie tylko ekspozycja 40-letniego dorobku malarskiego Antoniego Kawałki, lecz także promocja dzieł artystów z Krakowa i całej Polski.
czytaj dalej...
|
|
|
Program Łaźni Nowej
projekty Łaźni Nowej
Program działań Łaźni Nowej na październik
czytaj dalej...
|
|
|
Cukier w Teatrze Narodowym
Łaźnia nowa na wyjeździe
Łaźniowy spektakl "Cukier w normie" w reżyserii Piotra Waligórskiego zaczyna tournee po Polsce od razu z impetem, gdyż na pierwszy rzut poszła Warszawa. Nowohuckiego teatrowi swojej gościnnej sceny użyczył wielki Teatr Narodowy.
czytaj dalej...
|
|
|
Premiera spektaklu Lis Filozof
Mrożek w Łaźni Nowej
Często zdarza się, że człowiek nadaje swoim codziennym działaniom znaczenie sacrum, traktując poranną kawę jak szaman ozdrawiającą miksturę. Mrożek buduje sytuację, w której postawieni jesteśmy wobec sacrum w jego "pomnikowym" wydaniu.
czytaj dalej...
|
|
|
Król edyp w Łaźni
moda na antyk
Już w szkole wszyscy uczymy się o Edypie. Tekst Sofoklesa jest kanonem. Niestety, zbyt często kojarzonym z nudą lekcyjną i obowiązkami. Czy rzeczywiście Edyp jest tylko wybitną lektur, skazaną na konwencję chitonów?
czytaj dalej...
|
|
|
Ludzka twarz dyrektora
Edyp z Nową Hutą w tle
Nowohuckie wspomnienia Głównego Łaziebnego - Bartosza Szydłowskiego
czytaj więcej...
|
|
|
Polo
Trudno jest pisać o powstającym dopiero tekście. Trudno jest zdradzać fabułę - nawet nie ze względu, że nie chce się jej zbyt szybko zdradzać, ale dlatego, że cały czas powstaje i zmienia kierunki.
czytaj dalej...
|
|
|
Nowa Huta.rtf
relacje teksty forma
Nowa Huta godna jest tego, by czuć się w niej dobrze. Ma niezwykłą genezę. Posiada niebywały potencjał: niezwykłe losy mieszkańcó, wyrazistą przestrzeń, energię społeczną, konieczność określania się w nowych warunkach.
czytaj dalej...
|
|
|
Mindmapping Nowa Huta
Warsztaty "mindmapping Nowa Huta" odbyły się w ramach programu "przestrzeń publiczna jako medium komunikacji", który od 2000 roku był prowadzony przy Pracowni Rzeźby Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej. Warsztaty odbywały się w ramach współpracy z grupą modulorbeat z Munster w Niemczech.
czytaj dalej...
|
|
|
Nowa Huta. Dlaczego nie?!
Słów kilka o koncertach odbywających się w takt pór roku, a organizowanych przez Porozumienie Dzielnic Nowohuckich.
czytaj dalej...
|
|
|
Akademia Nowoczesnych technologii
Słów kilka o projekcie organizowanym przez Ośrodek Kultury Kraków Nowa Huta, mający na celu zapoznanie Seniorów z najnowszymi osiągnięciami techniki.
czytaj dalej...
|
|
|
Odkrywanie Nowej Huty
Słów kilka o cyklu prelekcji i wycieczek, których celem jest przybliżenie mieszkańcom Nowej Huty historii ich dzielnicy.
czytaj dalej...
|
|
|
Park Edukacyjny
Pomysł utworzenia Parku edukacyjnego, którego zadaniem byłoby tłumaczenie zjawisk z dziedziny fizyki i przyrody, zrodził się z inicjatywy norymberskiego psychologa i pedagoga Hugo Kukelhausa w 1924r.
czytaj dalej...
|
|
|
Park Kulturowy w NH
większość tych zespołów, świadczących o naszej historii i kulturze figuruje w rejestrze zabytków i jest otoczona opieką konserwatorską. Niestety okazuje się, że niektóre bezcenne wspaniałości, pamiętające jeszcze zamierzchłe czasy legendarnego Kraka, założyciela Krakowa, wciąż oczekują zainteresowania i opieki.
czytaj dalej...
|
|
|
Łąki nowohuckie
Łąki nowohuckie to ogromne torfowisko, pozostałość dawnego starorzecza Wisły, której czynne koryto jeszcze 300 lat temu sięgało skarpy przy dzisiejszym NCK.
czytaj dalej...
|
|
|
Interia.pl nadaje z Nowej Huty
11 luty 200r., godz. 17.31. Zarząd Interia.pl podejmuje uchwałę o oficjalnym uruchomieniu portalu. W chwilę później na stronach www.interia.pl pojawiają się pierwsi użytkownicy.
czytaj dalej...
|
|
|
|
|